Forum :: Czytania na dziś :: Pogoda :: Środa, 8 lutego 2012 r., imieniny Piotra, Jana, Hieronima
Spis treści
Zasadnicze cechy wychowania seksualnego.
1. Harmonijny rozwój osobowości ludzkiej stopniowo odsłania w człowieku Syna Bożego. "Prawdziwe wychowanie stawia sobie za cel ukształtowanie osoby ludzkiej w odniesieniu do jej celu ostatecznego"1. Mówiąc o wychowaniu chrześcijańskim Sobór Watykański II wskazał na potrzebę zapewnienia dzieciom i młodzieży pozytywnego i roztropnego wychowania seksualnego2.
2. Kongregacja do Spraw Wychowania Katolickiego, w zakresie swych kompetencji, uważa za swój obowiązek przyczynić się do realizacji deklaracji soborowej, tak jak to poczyniły już niektóre konferencje episkopatów na podległych sobie terytoriach.
Dokument niniejszy, zredagowany z pomocą ekspertów z zakresu problematyki wychowawczej, stawia sobie konkretny cel: przebadanie aspektu pedagogicznego wychowania seksualnego i podanie pewnych wytycznych mających na celu pełną formację chrześcijańską, zgodnie z indywidualnym powołaniem każdego człowieka.
Nie odwołując się za każdym razem do określonych cytatów dokument opiera się jednak ustawicznie na zasadach doktrynalnych i normach moralnych w tej dziedzinie przyjętych przez Urząd Nauczycielski Kościoła.
3. Kongregacja jest świadoma zróżnicowania kulturowego i społecznego w różnych krajach. Niniejsze założenia muszą być wobec tego dostosowane do potrzeb duszpasterskich właściwych każdemu Kościołowi lokalnemu.
4. Płciowość jest podstawowym współczynnikiem osobowości, jednym ze sposobów jej istnienia, ujawniania, porozumienia z innymi, odczuwania, wyrażania i przeżywania miłości ludzkiej. Przez to stanowi integralną część rozwoju osobowości i jej procesu wychowawczego.
"Osoba ludzka bowiem z czynnika seksualnego zyskuje rysy, które w płaszczyźnie biologicznej i duchowej czynią ją mężczyzną lub kobietą, warunkując w ten sposób dogłębny jej rozwój w stronę dojrzałości i włączania jej w społeczność"3.
5. Płciowość określa mężczyznę i kobietę nie tylko w płaszczyźnie fizycznej, ale także psychicznej i duchowej, znacząc każde z nich odmiennym wyrazem. Taka różnorodność, związana z dopełnianiem się wzajemnym obu płci, w pełni odpowiada Bożemu zamysłowi, według powołania, do którego każdy jest wezwany.
"Genitalność", związana z prokreacją, jest, w płaszczyźnie fizycznej, najwyższym wyrazem tej wspólnoty miłości małżonków. W oderwaniu od tego kontekstu wzajemnego obdarowania, a więc rzeczywistości, jaką chrześcijanin przeżywa ze wsparciem i szczególnym ubogaceniem łaski Bożej, zatraca swe znaczenie, objawia egoizm jednostki i stanowi nieład moralny4.
6. Płciowość winna być ukierunkowana, podniesiona i zintegrowana przez miłość, która jedyna czyni tę płciowość prawdziwie ludzką. Przygotowana przez rozwój biologiczny i psychiczny, wzrasta harmonijnie i realizuje się w pełni jedynie poprzez osiągnięcie dojrzałości emocjonalnej, która przejawia się w miłości bezinteresownej i w całkowitym oddaniu siebie samego.
7. Aktualnie można obserwować, nawet wśród chrześcijan, znaczne rozbieżności w sposobie pojmowania wychowania seksualnego. W obecnym klimacie zamętu moralnego kryje się niebezpieczeństwo zarówno szkodliwego konformizmu, jak i uprzedzeń dążących do zafałszowania wewnętrznej natury ludzkiego bytu, takiego, jaki wyszedł w swej integralności z rąk Stwórcy.
8. W odpowiedzi na tę sytuację z różnych stron postuluje się wprowadzenie stosownego wychowania seksualnego. Ale jeśli przekonanie o jego konieczności jest w teorii dość powszechne, to z kolei w praktyce pojawiają się wątpliwości i znaczne rozbieżności, zarówno co do osób, jak i instytucji, które winny by w tym względzie podjąć odpowiedzialność wychowawczą, jak i w tym, co dotyczy przedmiotu i metod wychowawczych.
9. Wychowawcy i rodzice często przyznają, że nie są dostatecznie przygotowani do tego, by dać odpowiednie wychowanie seksualne. Szkoła nie zawsze posiada całościową wizję tego przedmiotu, która to wizja będzie niepełna, jeśli się ograniczy wyłącznie do informacji naukowej.
10. Tym większe doświadcza się trudności w zapewnieniu wychowania seksualnego tam, gdzie gwałtowność problemu nie jest jeszcze odczuwana i gdzie często uważa się, iż rozwiąże się on sam, bez specjalnych oddziaływań wychowawczych.
11. Ogólnie trzeba przyznać, że chodzi o trudne zadanie, z powodu złożoności różnych elementów (fizjologicznych, psychologicznych, pedagogicznych, społeczno-kulturowych, prawnych, moralnych i religijnych), które wchodzą w działanie wychowawcze.
12. Niektóre instytucje katolickie w rozmaitych regionach - za aprobatą i zachętą lokalnych episkopatów - rozpoczęły pozytywne dzieło wychowania seksualnego; dąży ono nie tylko do tego, by pomóc rodzicom i młodzieży na ich drodze ku dojrzałości psychicznej i duchowej, ale także, zwłaszcza do tego, by przestrzec przed niebezpieczeństwami wynikającymi z niewiedzy i upadku, które są powszechne w wielu środowiskach.
13. Z uznaniem należy także przyjąć wysiłki tych, którzy z poważnym nastawieniem naukowym poświęcili się badaniu problemu. Wychodząc z nauk humanistycznych scalają wynik swych badań z obrazem, który odpowiada wymaganiom godności ludzkiej, ujawnionej na kartach Ewangelii.
14. Oświadczenia Urzędu Nauczycielskiego Kościoła, dotyczące wychowania seksualnego, stanowią pewien krok, który z jednej strony zadowala słuszne wymagania współczesności, a z drugiej - wierność tradycji5.
Sobór Watykański II w deklaracji o wychowaniu chrześcijańskim, przyznawszy młodzieży prawo do otrzymania wychowania zgodnego z jej osobistymi wymaganiami, ukazuje perspektywę, w której winno się podejmować wychowanie seksualne6.
Sobór precyzuje: "Należy więc zgodnie z postępem nauk psychologicznych, pedagogicznych i dydaktycznych dopomagać dzieciom i młodzieży do harmonijnego rozwijania wrodzonych właściwości fizycznych, moralnych i intelektualnych, do zdobywania stopniowo coraz doskonalszego zmysłu odpowiedzialności w należytym kształtowaniu własnego życia przez nieustanny wysiłek i w osiągnięciu prawdziwej wolności, po wielkodusznym i stanowczym przezwyciężaniu przeszkód. Winni oni też otrzymać pozytywne i roztropne wychowanie seksualne, dostosowane do ich wieku"7
15. Konstytucja Gaudium et spes, mówiąc o godności małżeństwa i rodziny, określa tę ostatnią jako uprzywilejowane miejsce wychowania młodych do czystości8. Ale ponieważ chodzi o jeden z aspektów całościowego wychowania, niezbędna jest współpraca wychowawców z rodzicami w wypełnianiu ich misji9. Wychowanie to winno być przekazywane dzieciom i młodzieży w sposób stopniowy, w rodzinie, dążąc do uformowania pełnej osobowości10.
16. W adhortacji apostolskiej o zadaniach rodziny chrześcijańskiej w świecie współczesnym Jan Paweł II przyznaje ważne miejsce wychowaniu seksualnemu. Przede wszystkim przedstawia w niej płciowość jako wartość osobową: "Wychowanie do miłości pojętej jako dar z siebie stanowi nieodzowną przesłankę dla rodziców, wezwanych do przekazywania dzieciom jasnego i subtelnego wychowania seksualnego. W obliczu kultury, która na ogół «banalizuje» płciowość ludzką, interpretując ją i przeżywając w sposób ograniczony i zubożony, odnosząc ją jedynie do ciała i egoistycznej przyjemności, posługa wychowawcza rodziców musi skupić się zdecydowanie na kulturze życia płciowego, aby była ona prawdziwie i w pełni osobowa. Płciowość jest w istocie bogactwem całej osoby - ciała, uczuć i duszy - ujawniającym swe głębokie znaczenie w doprowadzeniu osoby do złożenia daru z siebie w miłości"11
17. Papież wskazuje zarazem na rolę szkoły, jako odpowiedzialnej za to wychowanie i harmonijną współpracę z rodzicami. "Wychowanie seksualne, stanowiące prawo i podstawowy obowiązek rodziców, winno dokonywać się zawsze pod ich troskliwym kierunkiem zarówno w domu, jak i w wybranych i kontrolowanych przez nich ośrodkach wychowawczych. W tym sensie Kościół potwierdza prawo pomocniczości, które szkoła obowiązana jest przestrzegać, współpracując w wychowaniu seksualnym w takim samym duchu, jaki ożywia rodziców"12.
18. Do pełnego urzeczywistnienia wartości płciowości ludzkiej "nieodzowne jest wychowanie do czystości, które doprowadza osobę (...) do uszanowania i rozwijania «oblubieńczego sensu» ciała"13. Wychowanie to polega na panowaniu nad sobą, na zdolności ukierunkowania instynktu płciowego na służbę miłości i włączenia go w rozwój osobowy. Jako owoc łaski Bożej i naszej współpracy czystość dąży do pełnego zharmonizowania różnorodnych współczynników osobowości, pokonywania słabości natury ludzkiej, naznaczonej przez grzech tak, aby każdy mógł odpowiedzieć na wezwanie Boże względem niego.
W dziele światłego wychowania do czystości "jeśli rodzice chrześcijańscy rozpoznawają u dzieci oznaki Bożego powołania, dołożą wszelkiej troski i starania, aby wychować do dziewictwa, jako najwyższej formy owego daru z siebie, który jest istotnym sensem płciowości ludzkiej"14.
19. W nauczaniu Jana Pawła II pozytywne uchwycenie wartości, jakie należy odkryć i docenić, występuje przed rozważaniem zasad moralnych, których nie wolno pogwałcić. Zasada bowiem moralna interpretuje i określa wartości, do których człowiek powinien dążyć "ze względu na powiązanie zachodzące pomiędzy wymiarem płciowym osoby a jej wartościami etycznymi - kontynuuje papież - wychowanie ma doprowadzić do znajomości zasad moralnych i uznania ich za konieczną i cenną gwarancję odpowiedzialnego wzrostu osobowego w dziedzinie płciowości ludzkiej. Dlatego Kościół stanowczo sprzeciwia się pewnej, często rozpowszechnianej formie informowania o życiu seksualnym w oderwaniu od zasad moralnych, która nie jest niczym innym jak wprowadzeniem do doświadczenia przyjemności i bodźcem skłaniającym już w latach niewinności - do utraty pogody ducha, otwierając drogę do zepsucia"15.
20. Niniejszy dokument oparty na chrześcijańskiej wizji człowieka i zasadach sformułowanych ostatnio przez Urząd Nauczycielski Kościoła chce przedstawić wychowawcom niektóre podstawowe wytyczne co do wychowania seksualnego oraz uwarunkowań i modyfikacji, których należy przestrzegać w praktycznym podejściu.