Łatwiej kijek pocienkować, niż go potem pogrubasić

Z mądrości Webmastera

Forum :: Czytania na dziś :: Piątek, 18 maja 2012 r., imieniny Alicji, Feliksa, Eryka

Powrót do strony głównej

WSPÓLNOTA

AKTUALNOŚCI

ŻYCIE KOŚCIOŁA

CZYTELNIA

Cudownie być mamą
Lidia Molak
Cudownie być mamą

Ilustrowany pięknymi zdjęciami zbiór doskonałych felietonów pozwala wszystkim zagonionym „między kupką a zupką” na...

Czytaj więcej »

Rachunek

Zgoda na to, aby ktoś inny sypał popiół na moją głowę, wymaga wcześniej swoistego „autodziałania” – uznania, że mam powód, aby uniżyć się przed kimś innym.

2008-02-06
autor: ks. Artur Stopka

W pierwszym dniu Wielkiego Postu katolicy pozwalają, aby ich głowy zostały posypane popiołem. Dokładnie tak. Nie sypią popiołu na swe łepetyny własnoręcznie. Przychodzą do kościoła i ustawiają się w kolejce, aby zrobił to ksiądz. Nawet księża nie posypują sobie głów samodzielnie, tylko proszą innych kapłanów o tę „przysługę”. I tak, jak wszyscy inni, słyszą „Prochem jesteś...” lub „Nawracajcie się...”.

Zgoda na to, aby ktoś inny sypał popiół na moją głowę, wymaga wcześniej swoistego „autodziałania” – uznania, że mam powód, aby uniżyć się przed kimś innym. Jak do tego dojść? Wyczytałem w Gościu Niedzielnym, żeby zaczynać Wielki Post od rachunku sumienia. Oczywiście. Każdy, kto szczerze i świadomie przychodzi, aby posypać głowę popiołem, musi najpierw zrobić rachunek sumienia. Osobiście. Rzec można – własnoręcznie.

Nie jest łatwo przyznać się do błędu i niedoskonałości. Nie jest łatwo uczynić to przed samym sobą, a co dopiero przed innymi. Kiedyś chrześcijanie wyznawali swe grzechy przed całą wspólnotą. Dziś szepczą je do ucha księdza w zaciszu konfesjonału, i jak się okazuje, nawet z tym wielu ma problemy. Woleliby załatwiać „te sprawy” bezpośrednio z Bogiem.

Nowy prowincjał redemptorystów oświadczył po objęciu urzędu, że według niego Radio Maryja można i należy poprawić. Inaczej mówiąc – uznał, że są w nim niedoskonałości. A to pierwszy i niezbędny rok, do jakiejkolwiek reformy i naprawy. Wydaje się, że postawa o. Bożka w kwestii Radia Maryja powinna się stać wzorem dla innych mediów, zarówno katolickich, jak i świeckich. Mam nieodparte wrażenie, że pokora i zdolność do krytycznego spojrzenia na siebie nie jest ich najsilniejszą stroną.

Media chętnie robią rachunek sumienia wszystkim, tylko nie same sobie. Do anegdoty weszło, że kłamstwa drukuje się wielkimi literami na pierwszej stronie, a sprostowania maleńkimi na ostatniej. Nie wiem, dlaczego wśród dziennikarzy panuje przekonanie, że przyznanie się do błędu podważa ich wiarygodność. Wręcz przeciwnie, dowodzi, że mają sumienie. I umieją go słuchać z pożytkiem dla innych. To podnosi wiarygodność. Doświadczyliśmy tego w portalu Wiara.pl.
"Media chętnie robią rachunek sumienia wszystkim, tylko nie same sobie". Prawdę powiedziałeś, S2008-02-06 14:28:27 Katarzyna mamakatarzyna@op.pl
więcej:.

źródło: info.wiara.pl

Przeczytaj więcej wiadomości »

Google
Web Pustynia

Księgarnia religijna

OSTATNIO DODANE Nowe!

LOGOWANIE

Znak przebaczenia
Bernard Bro OP
Znak przebaczenia

Czytaj więcej

Nasz profil na Nasza-klasa.pl

Przeczytaj więcej o naszej płycie. Dowiedz się, gdzie ją możesz kupić.

topAPOSTOL - ranking stron chrześcijanskich ranking stron katolickich

Książki ks. Pawlukiewicza | Encykliki | Parafie | Zielona Góra | święta obowiązkowe | Parafie Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej | Jacek Pulikowski | Książki Jacek Pulikowski
| okapy kuchenne | ogrodzenia stalowe | bramy segmentowe | okna pcv | fotograf katowice | gra fantasy | ogrodzenia | ogrodzenia

© Pustynia w Mieście & Brodex 2009