Pustynia w Mieście

Pustynia w Mieście » Forum » Forum ogólne » Wspólnota » W poszukiwaniu Boga

W poszukiwaniu Boga

AutorWiadomość

Broda

administrator

Radek

postów: 828

skąd: Zielona Góra

do góry

Cytuj

W poszukiwaniu Boga
Czytając "W poszukiwaniu Boga" G. Hume'a - od którego niejako wszystko się zaczęło - natykam się na pewne zdania, po których robi mi się gorąco. Dlatego nie mogłem odmówić sobie tej frajdy by się nimi podzielić:

"Nigdy nie będziemy bezpieczni na 'rynku', jeśli nie zadomowimy się na 'pustyni'." - A czym jest w rozumieniu Hume'1 rynek i pustynia wyjaśnia nieco nasz charyzmat.


"Również serce musi nauczyć się żyć na pustyni, jeśli ma być zdolne zajmować się pracą na rynku. Jedynie na pustyni możemy się nauczyć zmienić poczucie osamotnienia w samotność z Bogiem i dopiero wtedy, gdy się nauczymy tej samotności i wolności, umiejętności pozostawania samotnym, dopiero wtedy możemy bezpiecznie zająć się innymi."

"Jesteśmy nierozsądni, gdy o ciszy, silentium, myślimy jak o przepisie milczenia, jakby to była zewnętrzna dyscyplina, nakazana, bo życie zakonne musi być zdyscyplinowane. Raczej powinniśmy na miejsca i czas silentium jak na fundament dojrzałego, dorosłego życia duchowego. Nie powinniśmy milczenia traktować jak przerwy po rekreacji, raczej uważać rekreację za przystanek w milczeniu. Pustynia musi być postawą umysłu, musi być docenianiem i zrozumieniem roli samotności i wewnętrznego milczenia - oraz relacją między postawą wewnętrzną a środkami zewnętrznymi, stosowanymi, by ułatwić sobie nabycie wewnętrznej pustyni samotności i milczenia i zamieszkiwania w niej."


Wow! uśmiech

https://www.izajasz.pl

LOGOWANIE

O WSPÓLNOCIE

AKTUALNOŚCI

ŻYCIE KOŚCIOŁA

CZYTELNIA

Aby we wszystkim Bóg był uwielbiony
Anna Świderkówna
Aby we wszystkim Bóg był uwielbiony

Mimo iż nie mam szczególnego rozeznania w innych regułach zakonnych, wydaje mi się, że trudno byłoby wymyślić taką regułę, która bardziej niż benedyktyńska odpowiadałaby życiu świeckiemu. Dominikanie byli zawsze nauczycielami. Nauczycielami i obrońcami wiary są także jezuici. Fanciszkanie mają swoje ubóstwo, które głoszą, i którym „uwodzą” ludzi…

Księgarnia religijna

© Pustynia w Mieście & Brodex 2022 r.