Pustynia w Mieście

Pustynia w Mieście » Forum » Forum ogólne » Wspólnota » Nieszpory u Franciszkanów 8 marca 2008r.

Nieszpory u Franciszkanów 8 marca 2008r.

AutorWiadomość

Broda

administrator

Radek

postów: 843

skąd: Zielona Góra

do góry

Cytuj

Nieszpory u Franciszkanów 8 marca 2008r.
Witam

I już po nieszporach.
Dziękujemy wszystkim, którzy przyszli modlić się za Zieloną Górę. Choć nie zawsze widzimy owoce naszej wspólnej modlitwy to ufamy, że Pan Bóg nas wysłuchuje.
Jeśli ktoś chciałby się podzielić czymś, co ma związek z nieszporami to bardzo zapraszam.

Pan Bóg dał nam słowo z Listu do Rzymian: Rz 6,15-19

----------------------------------
Jaki stąd wniosek? Czy mamy dalej grzeszyć dlatego, że nie jesteśmy już poddani Prawu, lecz łasce? Żadną miarą! Czyż nie wiecie, że jeśli oddajecie samych siebie jako niewolników pod posłuszeństwo, jesteście niewolnikami tego, komu dajecie posłuch: bądź [niewolnikami] grzechu, [co wiedzie] do śmierci, bądź posłuszeństwa, [co wiedzie] do sprawiedliwości? Dzięki jednak niech będą Bogu za to, że gdy byliście niewolnikami grzechu, daliście z serca posłuch nakazom tej nauki, której was oddano a uwolnieni od grzechu oddaliście się w niewolę sprawiedliwości. Ze względu na przyrodzoną waszą słabość posługuję się porównaniem wziętym z ludzkich stosunków: jak oddawaliście członki wasze na służbę nieczystości i nieprawości, pogrążając się w nieprawość, tak teraz wydajcie członki wasze na służbę sprawiedliwości, dla uświęcenia.
----------------------------------

W galerii możecie obejrzeć zdjęcia z nieszporów. Jest tam też link do Picasa Web Albums gdzie jest więcej zdjęć.

https://www.izajasz.pl

LOGOWANIE

O WSPÓLNOCIE

AKTUALNOŚCI

ŻYCIE KOŚCIOŁA

CZYTELNIA

W poszukiwaniu Boga
O. Leon Knabit OSB
W poszukiwaniu Boga

Święty Jan Paweł II powiedział: „Człowieka nie można zrozumieć bez Chrystusa!”. Ludzie nie mają zbyt wiele czasu na poznawanie siebie. Nie znają siebie i nie znają innych – nawet tych z bliskiego otoczenia. Jednak każdy, biedny czy bogaty, zapracowany czy używający świata do woli, zdrowy czy chory, musi się zmierzyć kiedyś z pytaniami: Po co ja żyję? Po co jest dobro i zło? Jaki jest sens tego wszystkiego? I każdy prędzej czy później poczuje potrzebę zatrzymania się na chwilę, jak przy czerwonym świetle, nawet gdy się bardzo śpieszy – jak mówi pewna znana piosenka: „Zatrzymaj się na chwilę i pomyśl, po co żyjesz”.

Księgarnia religijna Izajasz

© Pustynia w Mieście & Brodex 2026 r.