Zwiedziliśmy również klasztor w Melk, niedaleko od Maria Langegg. W murach klasztoru Zadyma (Monika Sagan) wyśpiewała nam piękne pieśni gospel a japońscy turyści robili nam zdjęcia :)
Jest to próba (mam nadzieję, że dostatecznie delikatna i nie raniąca kochanych chorych) pochylenia się nad sensem choroby i cierpienia. Próba będąca raczej "chodzeniem po śladach" ludzi, którzy robili to już kiedyś i na kartach swoich książek zechcieli się swoją zadumą nad cierpieniem podzielić.