Nie mogło zabraknąć przynajmniej części Wspólnoty podczas wizyty Benedykta XVI. W tak zwanym między czasie Ojciec obchodził swoją 19 rocznicę kapłaństwa.
Chorał to więcej niż śpiew i więcej niż modlitwa. Najstarszy śpiew Kościoła wciąż porywa i koi serca. II Sobór Watykański podkreśla, iż "Śpiew gregoriański Kościół uznaje za własny śpiew liturgii rzymskiej. Dlatego w czynnościach liturgicznych powinien on zajmować pierwsze miejsce, wśród innych równorzędnych rodzajów śpiewu".