Nie mogło zabraknąć przynajmniej części Wspólnoty podczas wizyty Benedykta XVI. W tak zwanym między czasie Ojciec obchodził swoją 19 rocznicę kapłaństwa.
Chcąc zbliżyć się do naszej prawdziwej tożsamości, mamy próbować krok po kroku przejrzeć nasze iluzje i stanąć w rzeczywistości z naszymi pustymi, zranionymi rękami. Pierwsza iluzja, z którą mamy się zmierzyć, jest ta, że nie mamy już jakichkolwiek iluzji. Zwykliśmy mieć ich wiele, ciasno nimi omotani tak, że czujemy się nimi zabezpieczeni przed okropną rzeczywistością. Byłby to wielki krok naprzód, gdybyśmy potrafili rzeczywistość – a nie nasze iluzje – przyjąć jako miarę i normę. „To się nie zgadza”, mówisz. „Z czym” – pytam – „z rzeczywistością czy z iluzjami?”.